środa, 10 maja 2017

Zapach czeremchy




   Dla mnie prawdziwa wiosna przychodzi, gdy zakwitną czeremchy. Już mi tak zostało od dzieciństwa!
Nie sposób było przegapić ten moment, bo zapach jej kwiatów jest bardzo intensywny i większość ludzi odbiera jako nieprzyjemny Ale mnie się podoba i kiedy tylko pojawiały się na pobliskich drzewach, znosiłam do domu ogromne bukiety, z którymi moja mama nie wiedziała co robić, jak się ich pozbyć !


  
   Aja kocham czeremchy i w czasie swoich rowerowych przejażdżek zawsze się przy nich zatrzymuję, by podziwiać i wąchać ich kwiatki.


Czy wiecie, że jej owoce są jadalne! Spraktykowałam to w dzieciństwie, słodko-kwaśne,  dosyć cierpkie.
Ale czego to się wtedy nie jadło i żywicę z wiśni, która zastępowała gumę do żucia, i środkowe części ajerów i tataraku, chlebek świętojański, morwy...
   Dzisiaj dzieci są biedne, świat się zrobił bardziej niebezpieczny! W zamian mają komputer a my mieliśmy cały świat, oczywiście ten okoliczny.

11 komentarzy:

  1. Pamiętam te pyszności, które się jadało ;) Były takie białe kwiatki ( nie pamiętam jak się nazywały ), miały taki kielich, w którym był słodki nektar :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak jadało się różne roślinki. I odbywały się wspaniałe zabawy wśród wszelakich chaszczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie rozpoznałabym czeremchy.
    Nawet nie wiem, jak wygląda kalina. W mieście nie jest to takie łatwe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czy kiedykolwiek czułam ten zapach, w ogóle nie kojarzę tego :(
    Pozdrawiam, Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak to bardzo mocny zapach i nie przeszkadzają jej nawet te chłodne dni:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo się cieszę, że wychowałam się na wsi. Znam wszystkie drzewa, krzewy, kwiaty, trawki... Ja także zrywałam bukiety, czego się dało;) Uwielbiam wszystkie zapachy, te oszałamiające jak czeremchy czy głogu też. Te wyborne jedzonka też pamiętam i jeszcze "wino" robione z chabru;)Pozdrawiam wiosennie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak jest, ostatnie zdanie jest prawdziwe, jak najbardziej. My to jeszcze mamy takie wspomnienia z dzieciństwa, ale dzisiejsze dzieciaki, to już raczej nie. Może jeszcze gdzieś tam, sporadycznie coś się zdarzy. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czeremchy -piękny zapach,ale u mnie jeszcze nie kwitną.Owoce czeremchy znikają w moim ogrodzie zajadają się nimi ptaki szczególnie szpaki.Ja także przynosiłam do domu bukieciki kwiatów i gdy zabrakło wazoników moja Mama umieszczała je w głębokich talerzach.W kuchni królowały kwiatowe talerze .
    Pozdrawiam słonecznie Lucy:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Też lubię ten zapach - przynajmniej tak mi się wydaje, bo lubię, gdy wiosną pachną kwiaty. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę zwrócić uwagę, bo nawet nie wiem czy w okolicy mam czeremchy i jak one pachną. Może znam a nie wiem że to akurat one.

    OdpowiedzUsuń