sobota, 6 lutego 2016

Kolorowy zawrót głowy



   Uwielbiam czytać książki, ale od czau do czasu zdarza mi się też zajrzeć do prasy kobiecej. Ostatnio wpadły mi w ręce dwa nowe tytuły tytuły: Retro i Ta nasza młodość. Pomyślałam sobie, że wydawca zauważył, że jego najwierniejsze czytelniczki się postarzały, przeszły na emeryturę i chętnie powspominają lata swojej młodości, tym bardziej, że w czasach peerelu nie było tego typu magazynów i czasopism, więc o ówczesnych gwiazdach ludzie niewiele wiedzieli. Ponieważ moja wczesna młodość przypadła w latach 70-tych, więc sama z zainteresowaniem przeczytałam ich zawartość.




   Lektura tych czasopism, których wydawcą jest przecież niemiecki koncern, skłoniła mnie do refleksji nad kryzysem demograficznym nie tylko w Europie zachodniej, ale także w Polsce. Doszłam do wniosku, że nie tylko przyczyną jej jest kryzys gospodarczy w Polsce, ale też w dużym stopniu konsumpcjonizm zaszczepiony nam przez zachodnie media, które od 35 lat objęły rząd dusz i umysłów Polaków.



  Pamiętacie takie tytuły jak Bravo czy Popcorn.Byłam już wtedy matką i pamiętam, jak ze zgrozą czytałam listy do redakcji i odpowiedzi nawołujące do wczesnej inicjacji seksualnej, do myślenia tylko o sobie i własnej przyjemności, nie oglądania się na innych. Taka postawa życiowa  nie sprzyja podejmowania trudów rodzicielstwa i odpowiedzialności za rodzinę! I teraz mamy tego skutki, obecnie w samej Warszawie jest zarejestrowanych 109 tysięcy samotnych matek!

   Uważam, że to bardzo dobrze, że nasz obecny rząd wspiera rodziny, a nie dotuje tęczowych marszów. Upadek tradycji i rodziny zawsze prowadził do upadku cywilizacji, co pokazuje nam historia.

24 komentarze:

  1. Dobrze, jeśli państwo mądrze wspiera rodziny. W państwie ważne jest też to, żeby każdy czuł się wolny (nawet ten spod znaku tęczy), tak więc i kobiety muszą mieć wolny wybór, przecież nie każda marzy o kopie dzieci, są takie, którym wystarcza jedno albo dwoje, bo poza macierzyństwem chcą też realizować inne cele życiowe. Nie wyobrażam sobie jakoś matki z czwórką dzieci, która ma swobodę działania, chyba, że pochodzi z tak bogatej rodziny, że stać ją na służbę. A wspieranie typu ustawa 500+ to też trochę nie przemyslane działania, bo ile ludzi dostanie po kieszeni, żeby inni mogli dostać 500. Zresztą i sami szczęśliwcy za to zapłacą, bo dużo produktów będzie miało wyższe ceny i ogólnie w kieszeni zostanie mniej. Wystarczy posłuchać co mówią ekonomiści o takim wsparciu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię czytać "Dobry tydzień". Wyszła niedawno, ale taka trochę religijna, trochę podróżnicza... Bez takiego zgiełku i harmidru. I te krzyżówki... ♥ Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tym wspieraniem to różnie im wychodzi.
    Pamiętam tamte gazety Dziewczyna itp. to co tam wypisywali powinno podlegać cenzurze, ogłupiali tym młodych i naiwnych ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo rzadko kupuję kolorową prasę:)))wyjątkiem jest Weranda Contry:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam te czasopisma,częściej kupowałam jednak Przyjaciółkę i Przekrój.Teraz takie czasy,młodzi nie chcą zawierać związku.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja pamiętam prenumeratę Świata Młodych i „Jestem” - kupowało się namiętnie :) Przyjaciółkę kiedyś kupowałam potem Super linię a teraz szkoda mi kasy na powtarzające sie w kółko te same reklamy i nowinki o celebrytach. Wolę kupić książkę :) miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja raczej nie czytam takich gazet. Nie mam na to czasu.

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja kupowałam i kupuję kolorowe czasopisma. Bardzo je lubię, sporo ciekawych rzeczy można przeczytać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja kupowałam i kupuję kolorowe czasopisma. Bardzo je lubię, sporo ciekawych rzeczy można przeczytać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. A u mnie niezmiennie "Twój Styl" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasopisma przestałam kupować z powodu reklam i ogłupiających treści, czasami biorę darmowe gazetki z aptek i Rossmana, reszta ma to samo co w Internecie.
    Uważam, że tęczowi mają takie samo prawo do korzystania z pomocy państwa, jak i wielodzietne rodziny, wszyscy podlegamy tej samej konstytucji, chyba że zostanie zmieniona... młodzi, kreatywni ludzie niestety pracują na tych, którzy wybrali wielodzietność i domagają się wsparcia ze wszystkich stron, a często nie potrafią tego docenić ani dobrze wykorzystać, oczywiście nie wszyscy...człowiek odpowiedzialny ma tyle dzieci, ile jest w stanie utrzymać i wykształcić.

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę przyznać, że gazet juz nie czytam. Wszystko znajduję w internecie:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Praktycznie w ogóle nie kupuję kolorowych gazet. Jesli już to modowe i shoppingowe.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubiłam te stare polskie czasopisma :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeśli chodzi o kształcenie młodzieży, to jestem za tym, żeby w każdym zakresie była jak najlepiej i na poziomie poinformowana. Niedoinformowanie kończy się niechcianymi ciążami i brakiem odpowiedzialności wśród młodych ludzi. Albo uczeniem się miłości na przykładzie pornosów, co wiadomo gdzie prowadzi.
    Czy faktycznie takie to wsparcie dla rodzi prowadzi nasz nowy rząd, to się jeszcze okaże.
    A ja akurat jestem bardzo tolerancyjna, mam znajomych również po tęczowej stronie i wiem, że to tacy sami ludzie, jak my i zasługują na równe prawa dla siebie i swoich związków.
    I oni na pewno nikomu nie szkodzą, a już na pewno nie rodzinom heteroseksualnym.
    Stare czasopisma, na których my uczyliśmy się wstępowania w dorosłe życie to było Razem. :)
    pozdrowienia serdeczne

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja postanowilam ograniczyc zakup kolorowej prasy i wrócić Do czytania ksiązek.

    OdpowiedzUsuń
  17. Takich czasopism to ja od lat nie czytam, choć będąc u teściowej wpadają mi w ręce te, które ona kupuje i nie mogę uwierzyć, że tam wciąż poziom intelektualny dno, no i te ogłupiające porady, przepraszam za wyrażenie- z dupy.
    Wolę poczytać Charaktery czy National Geografhic....

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś wszystko cieszyło bardziej, bo niczego nie było.Teraz jest wszystko, ale nie dla każdego i już nie cieszy tak samo. W czasopismach piszą o plotkach i wszędzie to samo. Przyznam się, że nie czytam kolorowej prasy, ale być może, że zajrzę do "Retro", by powspominać dawne czasy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznam, że z czsopism kupuję tylko Twój Styl. Za to czytam bardzo dużo książek. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nieczęsto kupuje takie czasopisma, a w obecnym czasie tym bardziej...bo to obcy wydawca :(
    Kiedyś, dawno temu lubiłam Przekrój:)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też postawiłam na książki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie kupuję prasy kolorowej z wyjątkiem Hot Moda...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  23. Książki uwielbiam czytać ale na gazety teraz nie mam zupełnie czasu. Czasami coś mi podrzucą z przepisami :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Książki uwielbiam czytać ale na gazety teraz nie mam zupełnie czasu. Czasami coś mi podrzucą z przepisami :-)

    OdpowiedzUsuń