poniedziałek, 6 czerwca 2016

Chata pod Dębem


  


   Wróciłam właśnie z działki. Tak nazywamy swoją chatę na Mazurach, a raczej Suwalszczyźnie.  Kupiliśmy ją 14 lat temu, była nie tylko stara, ale też bardzo zaniedbana! Nas jednak urzekł stary piec kuchenny z zapieckiem, niskie sufity z belkami na suficie i nie zraziło nas nawet to, że w kuchni nie było podłogi, ale gliniana polepa!
  
 


   Dzisiaj, po tych kilkunastu latach, remontach i modernizacjach prezentuje się o wiele lepiej i mieszka się wygodniej. Piec oczywiście został! Bardzo się przydaje, kiedy jest zimno, bo świetnie ogrzewa kuchnię i pokój, które są połączone.
Na zewnątrz dobudowaliśmy jedynie taras, który latem jest najważniejszym pomieszczeniem, w którym skupia się nasze życie rodzinne i towarzyskie.



   Jego naturalnym przedłużeniem jest ogród, który zaplanowaliśmy i wykonaliśmy sami. To nasze dzieło z którego jesteśmy bardzo dumni Natomiast rabaty z kwiatami, to już moja zasługa i praca.
   Czyż nie są piękne?!

  


  

   Naszą letnią siedzibę nazwaliśmy oczywiście Chata pod Dębem z oczywistych względów, ocienia ją stary około 100-letni dąb. Powinnam jak Kochanowski napisać na jego cześć fraszkę, ponieważ latem w największe nawet upały mamy cudowny chłodek na tarasie.

  

14 komentarzy:

  1. Z tych kilku zdjęć już widać, że to urocze miejsce. Piękne kwiaty jedne z moich ulubionych to właśnie orliki i łubiny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne miejsce:)))na pewno świetnie się tam wypoczywa:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna siedziba:))
    Aczkolwiek dla mnie za zimne są te rejony Polski:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku jak cudownie :-) można się zakochać w takim miejscu :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku jak cudownie :-) można się zakochać w takim miejscu :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda ,że nie pokazałaś tego pieca z zapieckiem.Piękna chata i ogród cudny.Miłego wypoczynku w chacie pod dębem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wnętrze pokażę innym razem.

      Usuń
  7. Piękne miejsce...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale ci zazdroszczę, moje marzenie o działce na Suwalszczyźnie, tak właśnie wygląda, jak pokazujesz. W której miejscowości macie działeczkę?

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj pięknie, pięknie tam u Ciebie. Też bym się tam odnalazła, lubię takie klimaty, domowe, przytulne, swojskie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń